Wysłuchali lobbystów
Zasada jest prosta. Im więcej niezależności osoby sporządzającej certyfikaty energetyczne, tym lepiej dla właścicieli i użytkowników mieszkań. Bycie tylko ekspertem to za mało. Musi on mieć także atut znacznie cenniejszy - brak zależności biznesowej, kapitałowej czy służbowej od dewelopera, wykonawcy robót budowlanych czy sprzedającego lokal. Dostrzegł to w dyrektywie Parlament Europejski i nasz Urząd Komitetu Integracji Europejskiej. Nie zauważył jednak tego Sejm. Posłowie zamiast słuchać Brukseli, woleli słuchać rodzimych lobbystów.
@RY1@i02/2009/198/i02.2009.198.183.002b.001.jpg@RY2@
Jerzy Kowalski
Jerzy Kowalski
jerzy.kowalski@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu