KRUS bez reform to wór bez dna
Walczące o przeżycie PSL stosuje orwellowskie dwójmyślenie. Partia w "Roku 1984" twierdziła, że to, co przymusowe, jest dobrowolne. Podobnie działają ludowcy, wskazując, że KRUS jest tak nowoczesny, że powinien być wzorem do naśladowania.
PSL musi przejść do natarcia - nie chce powtórzyć losu słynnych przystawek PiS. Wchodzi więc w rolę obrońcy rolników - przykładem może być opublikowany wczoraj w DGP wywiad z Waldemarem Pawlakiem. Liderzy PSL wskazują, że próbuje się demonizować KRUS, a to system nowoczesny, prosty i wypłacalny. Co więcej, powinni być nim objęci wszyscy Polacy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.