Polonizacja banków to dobry kierunek. Poszukajmy metod
Nie powiem, że od zawsze byłem zwolennikiem polonizacji banków, bo należę do nawróconych. Ale im dłużej się przyglądam temu rynkowi, tym więcej argumentów za takim rozwiązaniem widzę. Jednak - tak jak mój redakcyjny kolega Paweł Rożyński - uważam, że nie należy do tego zadania zatrudniać OFE. W końcu one i tak mają akcje tych banków. Czy miałyby kupić ich więcej, jednocześnie wyprzedając papiery firm z innych branż, które też potrzebują kapitałów? Na dodatek zbyt duży udział instytucji finansowych w portfelach OFE groziłby im dużymi stratami w razie kłopotów banków.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.