Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Zapraszamy do debaty

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

To nie byłby pierwszy raz, kiedy technologia decyduje o relacjach międzyludzkich, zanim nad problemem pochylili się filozofowie. Tak było z e-mailem i tak było z anonimowymi forami, które nie podniosły temperatury debaty i szybko złamały setki najróżniejszych tabu. Kiedy przyzwyczailiśmy się już do anarchicznej natury internetu, na horyzoncie pojawił się Google Plus. Szybko rozwijająca się i zyskująca na popularności platforma społecznościowa, która nie ma litości dla anonimów. Osoby odmawiające wpisania danych czy podpisujące się anonimem tracą prawo bytu w społeczności. Za ciosem chce iść Facebook, inni zapowiadają podobne działania. Niezależnie od tego, co mówią oficjalnie, i tego, co mówią wszyscy podejrzewający skok na nasze dane osobowe, kolejna rewolucja stoi w zasięgu naszych monitorów. Tym razem to nie będą życzeniowe pohukiwania ministra Sikorskiego, nielubianej piosenkarki, kilku publicystów dotkniętych oczerniającymi ich wpisami. To nie prokurator czy polityk zdecyduje o wymianie myśli, tylko e-korporacje. "DGP", tekstem Johna Gappera z "Financial Times" otwiera dziś debatę z pytaniem, czy nasz świat gotowy jest na ten kolejny krok. Wirtualną przestrzeń, w której wszyscy wszystkich znają? Zapraszamy do niej ekspertów, filozofów, ekonomistów, biznesmenów i oczywiście na naszym forum wszystkich państwa.

Redakcja

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.