Dziennik Gazeta Prawana logo

Pensja zależna od PKB

W Polsce to nie rząd teoretycznych liberałów, lecz teoretycznie lewicujące związki zawodowe chcą, aby płaca minimalna zależała od wzrostu gospodarczego, a nie politycznego widzimisię.

W ubiegłym roku wicepremier Waldemar Pawlak zaproponował rewolucyjną wręcz zmianę zasad ustalania minimalnego wynagrodzenia za pracę. Pomysł był genialnie prosty. Jeśli PKB w danym roku wyraźnie rośnie, wzrasta też płaca minimalna, ale nie więcej niż do połowy przeciętnego wynagrodzenia. Jeśli mamy recesję - płaca minimalna zostaje obniżona, ale nie poniżej 40 proc. średniej płacy. Spełniał on sztandarowe żądania związków zawodowych, które chcą, aby firmy w okresie prosperity dzieliły się z pracownikami zyskami, i pracodawców, którzy od zawsze proponują uzależnienie wysokości najniższej pensji od kondycji gospodarki, a nie decyzji polityków.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.