Dyktat agencji ratingowych
Nie możemy doprowadzić do sytuacji, w której analitycy zagrażają losom rządów. To nie ogon macha psem - pisze felietonista "Financial Timesa"
Powiedzenie o dobrym słudze i złym panu może dotyczyć bardzo różnych dziedzin współczesnego życia: rozwoju technologicznego, instytucji państwowych czy nawet modeli matematycznych. Ja chciałbym je zastosować do rynków finansowych. Oczywiste jest, że potrzebujemy regulujących mechanizmów, dzięki którym nadwyżki pieniędzy będą kierowane na inwestycje rzeczowe, na wtórny rynek własności czy na stabilizowanie systemów emerytalnych. Ale kiedy te finansowane przez państwo rynki rozrastają się na tyle, że decydują o losie rządów, czas powiedzieć "stop". Nie można dopuścić do sytuacji, w której to ogon macha psem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.