Dziennik Gazeta Prawana logo

Długi żywot ekonomicznych nonsensów

29 czerwca 2018

W dyskusji o gospodarce chętnie posługujemy się pojęciem opartym na przyzwyczajeniu, nie wiedzy

Nonsensy zastępujące wiedzę ekonomiczną mają długie życie, bowiem oparte są na wierze czy przyzwyczajeniu. Do nieusuwalnych z polskiej dyskusji o gospodarce nonsensów należy pojęcie "strategiczne branże gospodarki". Po raz enty pojawiło się ono w "Rzeczpospolitej" przy okazji związkowego szantażu strajkowego w szykowanej na giełdę Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Żurnalista gazety bije pokłony wobec "jednej z najważniejszych strategicznych branż". Górnictwo węgla kamiennego było ważne zapewne za Gomułki czy Gierka, kiedy ważyło wiele w produkcji przemysłowej i dostarczało nawet i ćwierć dochodów z eksportu. Dzisiaj ma z punktu widzenia polskiej gospodarki i jej perspektyw znaczenie marginalne (w 2009 r. 2,7 proc. produkcji przemysłowej, czyli z grubsza 0,6 - 0,7 proc. PKB). Gdyby go zabrakło, gospodarka jako całość nie odczułaby tego prawie wcale. Podobnie jak to już miało miejsce w przypadku innej strategicznej branży w zaniku, mianowicie przemysłu stoczniowego.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.