Obniżka akcyzy nic nie da
Ceny na stacjach benzynowych są za wysokie. Jestem pewien, że każdy, kto tankował paliwo do samochodu, zgodzi się z tym stwierdzeniem. Takiej jednomyślności nie ma jednak w ocenie przyczyn zaistniałej sytuacji. Niezrozumiałe są natomiast żądania obniżenia akcyzy na paliwo. Dlaczego? Bo jak uczy historia, taka obniżka nie wpłynie na cenę.
Zgadza się, że gdyby nie podatki, benzyna kosztowałaby nie ponad 5 zł, ale ok 2,5 zł za litr. W cenie, którą płacimy, są VAT, akcyza i opłata paliwowa. Stwierdzenie, że kierowcy muszą tyle płacić, bo państwo musi budować drogi, do mnie nie przemawia. Gdy patrzę na dziury w jezdni, gdy słyszę o przekrętach w budowie dróg i o tym, że nowo otwartą trasę szybkiego ruchu za dwa lata czeka remont, mam wrażenie, że pieniądze, które państwo dostaje z podatków zawartych w cenie paliw, są wyrzucane w błoto. W sytuacji na drogach i cenie paliwa jestem zorientowany, bo od kilku lat niemal codziennie przejeżdżam kilkadziesiąt kilometrów, a więc co miesiąc jestem biedniejszy o kilkaset złotych. Podobnie jak wielu kierowców, firm i zmotoryzowanych obywateli.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.