Atak ekonomicznego ciemnogrodu
Andrzej Mleczko w jednym ze swoich znakomitych rysunków narysował latające panie z notesami i mikrofonami oraz dwóch mężczyzn, bodajże rolników, mówiących między sobą, że idzie wiosna, bo dziennikarki robią się bardziej namolne. Gdyby przyjąć poetykę znakomitego rysownika, to należałoby powiedzieć, że idą wybory, bo różni mądrale narzekający na kapitalizm, neoliberalizm, monetaryzm i elementarną logikę opowiadają coraz większe bzdury.
Tak więc przed wyborami uaktywniają się nie tylko wszyscy amatorzy naszych (czyli podatników) pieniędzy, tradycyjnie od górników zaczynając. To samo dotyczy tych wszystkich, którzy mają nadzieję zrobić karierę polityka lub guru, na opowiadaniu ekonomicznych bzdur, mile brzmiących nieprzyzwyczajonym do samodzielnego myślenia obywatelom naszego kraju, których jest niestety niemało.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.