Japoński koszmar branży atomowej
Wielkim przegranym kataklizmu w Japonii może być energetyka jądrowa. Także w Polsce
Pokazywane przez telewizję obrazy dymiącej elektrowni Fukushima I i ewakuowanych w pośpiechu 200 tys. okolicznych mieszkańców mogą wywołać podobny skutek, jak zdjęcia poparzonej napalmem dziewięcioletniej Kim Phuc sprzed około 35 lat. Te ostatnie wpłynęły na zmianę nastawienia Amerykanów do wojny w Wietnamie. Teraz możemy być pewni, że na całym świecie uaktywnią się przeciwnicy atomu. Będą demonstracje, blokowanie elektrowni i placów budów, jak w 1990 roku w Żarnowcu. Emocji nie zabraknie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.