Pomysł dzierżawy to zła droga ku lepszej jakości dróg
Pragnąc poprawić jakość brytyjskiej sieci dróg, rząd szuka rozwiązań rodem z XVIII wieku. Wówczas to rząd, zirytowany słabym stanem krajowych traktów i nieporadnością lokalnych społeczności w utrzymywaniu ich w porządku, przyznał prywatnym "trustom rogatkowym" licencje na utrzymywanie istniejących dróg i budowę nowych. Teraz David Cameron nakreślił swój własny "plan rogatkowy". Pozwoli on prywatnym inwestorom ubiegać się o długoletnią dzierżawę regionalnych sieci dróg. Nowo powstały urząd będzie monitorował plany inwestycyjne tych firm i wykorzystywał część akcyzy samochodowej do nagradzania ich za realizację celów. Inwestorzy będą mogli nakładać opłaty tylko za korzystanie z nowo wybudowanych dróg lub pasów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.