Ludzie prezydenta wysmażyli bubel
Problem z firmowanym przez głowę państwa projektem w sprawie sądów tkwi w słowie "obszar". To minister bowiem decyduje, jakie gminy mają tworzyć obszar sądu. I może to robić dowolnie
Prezydent Bronisław Komorowski przestał udawać, że się namyśla. Zawetował społeczny projekt ustawy o okręgach sądowych sądów powszechnych. Nad projektem Komitet Inicjatywy Ustawodawczej pracował przez rok, zebrał pod nim 170 tys. podpisów, ale prezydent odmówił komitetowi nawet spotkania. Na projekcie nie zostawił suchej nitki, oświadczając, że powinni się wstydzić ci, którzy nad nim pracowali. Przedstawił własny projekt - podobno lepszy. Podobno...
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.