50 złotych od Nowaka
Dostałem od Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego propozycję nie do odrzucenia: albo przyznam się do przekroczenia prędkości i dostanę 300 zł mandatu i 6 punktów karnych, albo... nie przyznam się i dostanę 250 zł mandatu i zero punktów karnych. GITD zaznaczył jednak, że ta "oferta" ważna jest tylko przez 7 dni. No więc, którą opcję wybralibyście na moim miejscu? Uczciwsza część mnie podpowiada: "zdecyduj się na bramkę nr 1". Ale w tym wypadku uczciwość nie idzie w parze ze zdrowym rozsądkiem, więc chyba jednak zdecyduję się na bramkę nr 2. Usprawiedliwiam się tym, że fotoradar zrobił mi zdjęcie dokładnie o 3:48 nad ranem w miejscu, gdzie droga ma po trzy pasy ruchu w każdą stronę. Zatem "niebezpieczeństwo", jakie stworzyłem, jadąc 129 km/h zamiast obowiązujących 90 km/h było zerowe. Jedyne o tej godzinie i w tym miejscu stwarza sam fotoradar - w momencie robienia zdjęcia tak błysnął mi po oczach, że wzrok odzyskałem dopiero po godzinie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.