Biznes już ucieka do szarej strefy
Bawi mnie sposób, w jaki minister finansów argumentuje decyzję o utrzymaniu wyższej stawki VAT: jest to konieczne, bo "gospodarka znajduje się w ciężkim stanie". Można zatem wysnuć wniosek, że... wyższy VAT pomaga gospodarce. To zaś każe zapytać ministra Rostowskiego: dlaczego nie podniósł podstawowej stawki VAT do 40 albo 50 proc.? Wtedy - idąc tropem tego rozumowania - nasza gospodarka kwitłaby na całego. Nie można tego nazwać inaczej jak ekonomicznym analfabetyzmem.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.