Prawo do lewych zwolnień
Kto kombinuje, ten żyje - to naczelna zasada przyświecająca małym i średnim przedsiębiorcom. Mogą górnolotnie nazywać takie działanie optymalizacją zysków, cięciem kosztów, dywersyfikacją ryzyka itp. Chodzi jednak o to, że gdy przepisy im czegoś wprost nie zabraniają albo wręcz dopuszczają rozwiązanie na ich korzyść, to wycisną z nich najwięcej jak się da, aż do granicy naruszenia ustawy. Niepisane prawo do kombinowania. Hołdowanie tej zasadzie jest szczególnie proste, jeśli jakiś przepis wprowadzający ogólną zasadę postępowania zawiera jednocześnie wyjątki. Wtedy można robić wszystko, aby pod wyjątek podpadać.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.