Beata Kempa i Meryl Streep
Nie chcę, nie daj Boże, obrażać pani posłanki, ale wiadomość: "Beata Kempa pisze list do Meryl Streep", jaką dostrzegłem na jednym z informacyjnych portali internetowych, wprawiła mnie w dobry humor na cały dzień. Anglicy mówią w takim przypadku "made my day". Pomijam już niebywałą wrażliwość naszych rodaków na każde powiedziane o nich słowo, w końcu, chociaż ubóstwiam Meryl Streep, to nie jest ona dla mnie wyrocznią. Jednak informacja powyższa jest pasjonująca z wielu powodów.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.