Dziennik Gazeta Prawana logo

LOT to polskie srebro narodowe. A mimo to polityka od lat podcina mu skrzydła

29 czerwca 2018

Polskę obiegła ostatnio informacja, że na koniec tego roku Polskie Linie Lotnicze LOT zamiast zysku muszą walczyć o bilansowe zero. Jakaż trwoga ogarnęła tych, którzy uwierzyli w cuda ogłaszane jeszcze wczesnym latem. Wielka siatka połączeń, podwojona flota, dominacja polskiego przewoźnika w tej części Europy. Wiara w to, że będziemy młodzi, piękni i bogaci jest przecież taka przyjemna. Tymczasem analitycy rynku raczej milczeli (może dlatego, że ich nie pytano zbyt często) lub kręcili głowami, przyglądając się temu radosnemu festiwalowi obietnic. W publikacjach na temat wyników LOT-u i przyszłości polskiej linii brakowało zazwyczaj analizy uwzględniającej realne zapotrzebowanie ze strony klientów, wizji finasowania i tego, co dzieje się na rynku. Chętnie posługiwano się za to ogólnikami. Weźmy na przykład połączenie Warszawa - Bangkok, które LOT planuje uruchomić w 2016 r. Długa i kosztowna podróż oraz wybitnie turystyczny charakter tej destynacji wróży już na samym początku niskie wpływy. LOT ćwiczył już wyniki na tym połączeniu i mimo wypełnionych samolotów połączenie to zamknął z wielomilionową stratą. Problemy na tym kierunku dotknęły jednak nie tylko polską linię. Nawet potężna Lufthansa rozważa zejście z tej trasy i wprowadzenie w to miejsce linii niskobudżetowej. Także Thai Airways - narodowy przewoźnik Tajlandii - ogłosił niedawno swoje wyniki. Są złe. My natomiast, realizując swój sen, szykujemy się właśnie do podboju, który - jak nietrudno się domyśleć - będzie kolejną klapą, tylko że winni będą ci, którzy już w LOT nie rządzą.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.