Dlaczego oni się kłócą
Jeśli zapytasz o radę trzech ekonomistów, otrzymasz pięć różnych odpowiedzi - głosi jeden z tych branżowych żartów, z których nikt się nie śmieje. Ale prócz tego, że jest nieśmieszny, jest też boleśnie prawdziwy. Ekonomiści to jedno z najbardziej podzielonych środowisk naukowych. Z czego ta niezgoda wynika i co oznacza?
Wyobraźmy sobie, że Nibylandia przechodzi poważne problemy gospodarcze związane z rosnącym deficytem budżetowym, spadkiem przychodów podatkowych i w rezultacie długiem publicznym. Nie ma pieniędzy na służbę zdrowia, więc ludzie czekają miesiącami w kolejce do lekarza. Nie ma pieniędzy na edukację, więc zamyka się szkoły. Nie ma też pieniędzy na emerytury, więc próbuje się - nie wprost, ale używając przebiegłej retoryki pod hasłem: "Musimy pracować dłużej!" - zmniejszyć liczbę wypłacanych świadczeń. Nikt nie życzyłby sobie, by w podobnych tarapatach znalazła się Polska.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.