Techniczny rząd czy izba refleksji?
O gruntownych zmianach w prawie pracy mówi się od wielu lat. Z jednej strony mogliśmy usłyszeć, że trzeba walczyć z zatrudnieniem na umowach cywilnoprawnych, a z drugiej - że należy wspierać elastyczne formy pracy. Zdaniem niektórych ekspertów koniecznie należy ograniczyć uprawnienia przysługujące zatrudnionym na czas nieokreślony, a inni twierdzą, że to zamach na godność pracownika. Jedni chcą podwyżki płacy minimalnej, pozostali - cięcia kosztów pracy. Czy da się zracjonalizować te dalekosiężne i tak różne zamiary? Na to pytanie nie ma łatwej odpowiedzi, bo i dialog rządu ze związkami zawodowymi oraz pracodawcami - delikatnie mówiąc - do najprostszych nie należy. Dlatego, choć od lat do kodeksu pracy wprowadza się wiele zmian, to wciąż z upływem czasu staje się on coraz bardziej niedostosowany do potrzeb zmieniającego się rynku pracy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.