Dziennik Gazeta Prawana logo

Wymiar sprawiedliwości zakładnikiem układów wyborczych

3 lipca 2018

Mamy rok kończących się kadencji. Swoje urzędowanie już rozpoczął prezydent RP. Za chwile swoje obowiązki zaczną wykonywać kolejny rzecznik praw obywatelskich, grupa sędziów TK czy też nowi posłowie i senatorowie. Kampania wyborcza przed wyborami parlamentarnymi już trwa, a my jesteśmy zasypywani różnorodnymi obietnicami wyborczymi i wizjami reform, nie zawsze zgodnych z konstytucją. Znaczące miejsce w tym festiwalu pomysłów zajmuje wymiar sprawiedliwości; ku uciesze polityków bacznie obserwujących wskaźniki poparcia i dezorientację społeczeństwa, które chce się odegrać na bezdusznych sędziach odbierających dzieci rodzicom. Sędziowie obserwują tę dyskusję z umiarkowanym zainteresowaniem. Są przecież przyzwyczajeni do ciągłych reform, wszak to nie pierwsza taka sytuacja, kiedy partie polityczne z prawdziwą i nieukrywaną troską pochylają się nad wymiarem sprawiedliwości i ambitnym planem przeforsowania swoich reform. Ponieważ kampania toczy się na wiecach wyborczych, hucznych konwencjach partyjnych i meetingach, nic dziwnego, że głos przedstawicieli Temidy jest prawie niesłyszalny. Mimo to jest to głos stanowczy, bo dotyczący ważnych dla nas wszystkich spraw.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.