To czysty populizm w wersji dla zamożnych
Patrzę z dużą bezradnością na to, co dzieje się w Polsce w odniesieniu do tematu kredytów we frankach szwajcarskich. Przyznam, że nie rozumiem, jak można dopuścić do tego, aby na szali walki o głosy wyborcze postawić ważne pryncypia konstytucyjne regulujące zasady państwa prawnego w dziedzinie gospodarki rynkowej - wolności gospodarczej, obowiązywania umów, niedziałania prawa wstecz, a także narazić reputację kraju. Nie chcę się tutaj odwoływać do opinii prawnych Krajowej Rady Sądowniczej, opinii Europejskiego Banku Centralnego, kancelarii prawnych, ale przede wszystkim do zdrowego rozsądku i interesu długookresowego Polski. Ustawa dotycząca subwencjonowania przez banki jednej grupy klientów niesie ze sobą wiele niebezpieczeństw o charakterze fundamentalnym - ustrojowym oraz gospodarczym.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.