Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Spójrzmy w lustro i się nie ekscytujmy

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Chińczycy wrócą na polskie place budowy? Konrad Majszyk wskazuje na to, że zapłacenie kary przez COVEC może oznaczać, że firma ta, podobnie jak wiele innych z dalekiej Azji, chce znowu walczyć o polskie przetargi publiczne.

Poprzednie podejście Chińczyków nie należało do udanych, a kłopotom towarzyszyły oskarżenia o zaniżanie jakości i dumpingowe ceny. Problem polega na tym, że rywalizacja oparta na cięciu kosztów i jakości nadal króluje w Polsce. Nie potrafimy zrozumieć, że tanie państwo to często państwo dziadowskie. Nie traktujemy przetargów publicznych jako sposobu na budowanie gospodarki opartej na jakości, wiedzy i innowacjach. A są ku temu racjonalne powody - żeby ocenić jakość i dostrzec innowacje, trzeba wysiłku - niestety nawet jeżeli urzędnik jest w stanie to zrobić, to nie obroni swojej decyzji przed polityczną wojenką i krzykiem opinii publicznej. Jeżeli więc jesteśmy niezadowoleni z tego, jak realizowane są publiczne projekty, to spójrzmy w lustro. My, obywatele, a także my, dziennikarze. Zbyt łatwo ekscytujemy się prostymi wyliczeniami kosztów, a zbyt rzadko badamy rzeczywiste znaczenie projektów.

To zamówienia mogą być jednym z mechanizmów unowocześniających polską gospodarkę - jeżeli promować będą jakość. Żeby jednak tak się stało, opinia publiczna z publiczności zmienić się musi w zaangażowanego uczestnika. A tematami ważnymi muszą się stać nie polityczno-osobiste awanturki na poziomie słabego serialu, ale racjonalne rozmowy o budowaniu Polski.

@RY1@i02/2015/118/i02.2015.118.00000020b.802.jpg@RY2@

Marek Tejchman

zastępca redaktor naczelnej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.