Rolnicy wolą protestować, niż liczyć
Dla rolników specjalizujących się w hodowli krów mlecznych - a więc również tych, którzy rozbili zielone miasteczko pod kancelarią premiera - miniony rok był nadzwyczaj udany. Według wyliczeń Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich (za PortalSpożywczy.pl) rosyjskie embargo nie zrobiło producentom mleka krzywdy. Sprzedali za granicę artykułów mleczarskich za 1,8 mld euro, czyli aż o 15 proc. więcej niż rok wcześniej. Eksport mleka w proszku wzrósł o 70 proc., świeżego zaś o 25 proc. Udało się bowiem znaleźć odbiorców na innych rynkach, głównie azjatyckich. Dlaczego wiec protestują, żądając dymisji Marka Sawickiego? Dlaczego uważają, że dzieje im się krzywda?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.