Ładowarki do aut? Instalujcie je przy domach publicznych
Zapewne i do waszych uszu dotarła informacja, że branża energetyczna pod rękę z naszymi władzami państwowymi przymierza się do wielkiej motoryzacyjnej ofensywy. Obiecali nam już masowo produkowane polskie auto na prąd, milion elektryków na drogach, a nie dalej niż kilka dni temu - sieć stacji ładowania składającą się z 10 tys. "dystrybutorów". Nie ukrywam, że gdy tylko przeczytałem tego newsa, pomyślałem sobie: "Nareszcie! Zaczynam odkładać na BMW i3". Ale gdy tylko zacząłem zagłębiać się w temat, moją głowę zaczęła zaprzątać zupełnie inna myśl - kogo zatrudniono do opracowania tego planu? Żyrafę? Pluszowego misia? Człowieka o IQ mchu leśnego?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.