Gaśnie gwiazda Piketty’ego
Miał być "Marksem naszych czasów" i murowanym kandydatem do Nagrody Nobla. Teraz okazuje się, że zachwyty nad nim były przedwczesne. Na jego główne tezy nie ma dowodów
W kwietniu 2014 r. wydarzyło się coś niezwykłego. Coś, co według wielu miało zmienić świat. Ukazała się angielska edycja "Kapitału w XXI w." autorstwa francuskiego ekonomisty Thomasa Piketty’ego. Cóż takiego rewolucyjnego się w niej znajduje? Nowe i, jak mówiono, przełomowe wyjaśnienie rosnących w ostatnich dekadach nierówności społecznych.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.