Szkotom jest łatwiej zgadzać się z brukselską elitą
Wynik referendum w sprawie Brexitu pokazał, że wielowiekowa anglosaska tradycja prawna nie współgra z kontynentalną filozofią władzy i prawa
Wdyskusji o przyczynach negatywnego wyniku referendum w sprawie pozostania Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej przeważają głosy, że był to sprzeciw społeczeństwa wobec stylu uprawiania polityki przez brukselskich urzędników. Przywołuje się w tym kontekście zarówno absurdalne projekty legislacyjne wypracowywane w zbiurokratyzowanych strukturach UE, jak i zjawisko deficytu demokracji, czyli ograniczoną legitymację wybieranych w toku skomplikowanych negocjacji przez polityczne elity unijnych funkcjonariuszy. Zwykły obywatel Unii - a zatem także Brytyjczyk - oglądał ich co najwyżej w telewizji i tylko w niewielkim stopniu jest w stanie identyfikować się z brukselską polityką oraz formułowanymi w jej ramach celami.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.