Dziennik Gazeta Prawana logo

Plusy rozwodu

27 czerwca 2018

Korzyści dla polskiego rządu z brytyjskiego referendum jest niewiele. Najważniejsze z nich to ewentualny powrót do zwiększenia roli mechanizmu z Joaniny, który pozwala budować mniejszości blokujące kontrowersyjne decyzje. I rezygnacja przez Komisję Europejską z badania jakości stanu demokracji

O tym, że Brexit będzie niekorzystny zarówno z polskiego, jak i unijnego punktu widzenia, nie trzeba nikogo szczególnie przekonywać. Skoro nigdy jeszcze żadne państwo nie wystąpiło z Unii Europejskiej, a teraz zdecydował się to zrobić jeden z najważniejszych jej członków, jest to, najłagodniej ujmując, wielka prestiżowa porażka tej instytucji i wotum nieufności dla kierujących nią. Gorzej, że może się okazać, iż jest to początek dalszej dezintegracji, bo niezależnie od tego, czy Wielka Brytania dobrze wyjdzie na tej decyzji, czy nie, głosy domagające się renegocjacji warunków członkostwa lub przeprowadzenia podobnych referendów będą się pojawiać. A patrząc na sprawę z polskiej perspektywy - nie oceniając, czy uznawanie Londynu za naszego głównego partnera w polityce zagranicznej było słuszne, czy nie - faktem jest, że tracimy ważnego sojusznika, z którym bardziej nam było po drodze niż np. z Francją.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.