Bogactwo centralnie planowane
"Tu na razie jest ściernisko, ale..." przyjdzie rząd i zrobi San Francisco. Wystarczy zaplanować, zebrać pieniądze i zainwestować. Tylko że odgórnie zaplanowane bogacenie się narodu w żadnej formie nie zdaje egzaminu
Czy błyskotliwość i naiwność mogą iść w parze? Tak. Przykład: Paul Samuelson, XX-wieczny ekonomista, na którego podręcznikach kształciły się pokolenia studentów ekonomii. Czy był to błyskotliwy umysł? Trudno zaprzeczyć, zważywszy na to, w jak finezyjny sposób łączył matematykę z analizą ekonomiczną. Czy jednocześnie był naiwny? Trudno inaczej niż jako skrajnie naiwny opisać jego entuzjazm wobec gospodarki sowieckiej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.