Pożegnanie z LIBOR-em
Kształtowanie poziomu stóp procentowych powinno godzić ich transparentność dla klientów z realnymi kosztami pozyskania kapitału
Od dziesięciu lat w środowiskach rynkowo-finansowo-prawniczych toczy się dyskusja nad przyszłością kluczowej dla rynków finansowych stopy LIBOR. Jest ona ujęta w transakcjach finansowych o wartości nominalnej kilkuset bilionów dolarów obejmujących tak prozaiczne produkty, jak depozyty i kredyty, ale też instrumenty pochodne, których wycena wymaga potężnych mocy obliczeniowych. Biorąc pod uwagę ogrom transakcji, w których LIBOR jest punktem odniesienia, łatwo zrozumieć, że nawet małe ułomności tej stawki powodują potężne nieefektywności na całym rynku. LIBOR nie jest wzorcem z Sevres. Jego niedoskonałości spowodują, że będziemy zmuszeni się z nim pożegnać. To wyzwanie zwłaszcza dla wieloletnich umów kredytowych, w których stopa ta jest jedynym elementem mechanizmu waloryzacji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.