Si vis pacem, para bellum. Jak to jest po polsku?
Niejedną stronę poświęciliśmy w "Prawniku" na teksty o trudnej sztuce pisania uzasadnień. Zazwyczaj chodziło o sędziów, którzy miewają z tym szczególnie irytujące obywateli problemy - pisują zawile, powtarzają sentencję i w niczym zwykłemu człowiekowi nie tłumaczą jej motywów. Jak się okazuje, problemy miewają także przedstawiciele dwóch pozostałych władz. Prawdziwą perełkę można znaleźć w uzasadnieniu do projektu ustawy o zmianie ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych oraz niektórych innych ustaw (druk sejmowy nr 1424), a dokładniej w ocenie jej skutków ekonomicznych. A jeszcze dokładniej: w uzasadnieniu, dlaczego uprawy powinni kontrolować inspektorzy chodzący zawsze (przynajmniej) dwójkami.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.