Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie ma co tworzyć mitów

8 lipca 2022

Z nowu mam poczucie, że coś mnie w życiu ominęło. Do mediów trafiłem na dobre w połowie lat 90., miałem przyjemność współzakładać początkowo miesięcznik, a potem tygodnik „Nowe Państwo”. Wbrew cokolwiek usypiającemu tytułowi pismo miało być prawicową latarnią morską, dowodzoną przez Jarosława Kaczyńskiego (!); wysuniętą placówką Polski w kraju zalanym „Gazetą Wyborczą”. Kierowała nami prawa ręka Jarosława – Adam Lipiński, o którym wszystko można powiedzieć, ale nie to, że był zniewalającym guru, podrywaczem, toksycznym liderem itd. Owszem, co nieco palił papierosy. Ale był kulturalny, prawy. Kiedy po latach stał się na chwilę antybohaterem skandalu politycznego, miałem poczucie (i nie ja jeden), że jest szczególną złośliwością losu, iż padło akurat na niego.

Po „Nowym Państwie” kolejna przygoda to „Życie” pod redakcją Tomasza Wołka. Jedynym mobbingiem, z jakim się zetknąłem, była konieczność wysłuchiwania niesmacznych żartów. Niestety, zazwyczaj okropnie śmiesznych. W redakcji relacje były nieraz napięte, rywalizacja tłumiła w skonfliktowanej młodzieży niektóre zasady dobrego wychowania, ale w samym szefie tyle było toksyny, ile diabła w główce zapałki. Nawiasem mówiąc, pismo upadło; triumfy święciła za to „Wyborcza”, może dlatego, że tratowała tam zespół Helena Łuczywo.

Pozostało 70% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.