Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie szafujmy pojęciem ludobójstwa

28 marca 2022

W obliczu ogromu cierpienia Ukraińc ó w i tego, co spotyka ich ze strony Rosji, coraz częściej brakuje sł ó w pozwalających opisać to, co dzieje się na naszych oczach. W przestrzeni publicznej zaczynają się więc pojawiać pojęcia zarezerwowane dla przypadk ó w ściśle określonych przez prawo międzynarodowe. Mowa o „ ludob ó jstwie ” , coraz częściej wykorzystywanym na użytek określenia rosyjskich zbrodni. Kilka dni temu w wypowiedzi dla PAP gen. Waldemar Skrzypczak nazwał tak ataki skierowane przeciwko ludności cywilnej, m.in. na szpital położniczy w Kijowie. Mało tego, 23 marca Sejm (przez aklamację) przyjął ‒ zresztą bardzo ważną ‒ uchwałę, w kt ó rej jednak doszło do całkowitego pomieszania pojęć. Stanowczo potępiono w niej „ akty długotrwałej przemocy, zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciw ludzkości, akty ludob ó jstwa, systemowe naruszenia praw człowieka oraz inne przestępne naruszenia prawa międzynarodowego, kt ó rych dopuszczają się na terytorium suwerennej Ukrainy siły zbrojne Federacji Rosyjskiej wraz z sojusznikami na rozkaz dow ó dc ó w wojskowych pod bezpośrednim zwierzchnictwem prezydenta Władimira Putina ” .

Tymczasem pojęcie ludobójstwa w prawie międzynarodowym ujęto bardzo precyzyjnie. Przede wszystkim trzeba podkreślić, że to najpoważniejsza zbrodnia, jakiej można się dopuścić, najsurowiej karana przez sądy. Jej definicję znajdziemy przede wszystkim w Konwencji ONZ w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa, uchwalonej już w 1948 r. Ludobójstwo można popełnić zarówno w czasie wojny, jak i pokoju. Konwencja wskazuje, że określamy tak czyny dokonane w zamiarze zniszczenia w całości lub części grup narodowych, etnicznych, rasowych lub religijnych. Za ludobójstwo w przeszłości zostały uznane m.in. zbrodnie w Rwandzie czy Srebrenicy.

Pozostało 54% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.