Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Luksemburski fortel ukraińskiego Kernela. Czas wyciągnąć wnioski

9 maja 2023
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

K ernel, największa ukraińska spółka notowana na GPW, zdaje się być na ostatniej prostej przed opuszczeniem warszawskiej giełdy. Decyzja kontrolującego spółkę ukraińskiego biznesmena Andrija Werewskiego wpisuje się w trend widoczny na warszawskim rynku od dobrych kilku lat – spadku liczby notowanych firm. Trend napędzają m.in. główni akcjonariusze giełdowych spółek, którzy wolą uwolnić się od rygorów rynku publicznego i zarządzać swoimi firmami bez nadzoru ze strony inwestorów mniejszościowych. Wcześniej trzeba jednak dopełnić kilku procedur i uzyskać zgodę akcjonariuszy.

Kernel tego nie zrobił. Zamierza zniknąć z rynku (wbrew protestom mniejszościowych udziałowców), wykorzystując fakt, że jest zarejestrowany w Luksemburgu. Wcześniej w kilku emisjach sprzedał im akcje za ponad 1 mld zł. Główny akcjonariusz cynicznie wykorzystał wojnę, która spowodowała spadek notowań Kernela, obniżając tym samym koszty wyjścia z giełdy. Zaszkodził też reputacji naszego rynku w oczach inwestorów zagranicznych. Takich też miał Kernel, biorąc pod uwagę, że to jeden z największych producentów oleju słonecznikowego na świecie. Oni również mają prawo czuć się oszukani.

Teoretycznie od ponad dwóch lat na krajowym rynku obowiązują zaostrzone regulacje związane z wycofywaniem spółek z obrotu giełdowego. Taka operacja wymaga akceptacji nadzwyczajnego walnego zgromadzenia. Akcjonariusze podejmują decyzję większością 90 proc. głosów, oddanych w obecności akcjonariuszy reprezentujących przynajmniej połowę kapitału zakładowego. Wysoki próg zgody sprawia, że wycofania akcji z obrotu muszą domagać się niemal wszyscy ich posiadacze. To jeden z mechanizmów ochrony inwestorów mniejszościowych, wymierzony w takie działania, jakich dziś dopuszcza się Kernel.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.