Genialny pomysł KRS, który wyprzedził epokę
P recedensowa decyzja Krajowej Rady Sądownictwa, przekazana ustami jej rzecznika, miała szansę stworzyć trwałe podwaliny pod przyszły, lepszy i bardziej nowoczesny ustrój państwa. Niestety, została pochopnie odwołana. A mogła stać się dowodem, jak bardzo prawo unijne jest w stanie kształtować współczesne demokracje, wśród których niedawno „powstała z kolan” Polska wiodłaby niekwestionowany prym.
Chodzi o poniedziałkowe obwieszczenie rzecznika KRS, że personalia kandydatów do Sądu Najwyższego nie zostaną ujawnione z uwagi na unormowania zawarte w unijnym Rozporządzeniu o Ochronie Danych Osobowych (RODO), które – jak początkowo wykazywał rzecznik – zmuszało radę do utajnienia danych osób ubiegających się o zasiadanie w SN. Zastanówmy się, jakie ta znakomita i odważna wykładnia mogła mieć konsekwencje, zwłaszcza dla procesów wyborczych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.