Dziennik Gazeta Prawana logo

Rady dla Łukasza Piebiaka

9 września 2019

Od ponad tygodnia adwokaci prześcigają się w okazywaniu oburzenia, jakie wywołała w ich szeregach wypowiedź prof. Andrzeja Rzeplińskiego. Były prezes Trybunału Konstytucyjnego był bowiem łaskaw publicznie stwierdzić, że Łukasz Piebiak, jeden z głównych bohaterów afery hejterskiej, po odwołaniu z funkcji wiceministra sprawiedliwości nie powinien wracać do orzekania, bo „nie ma moralnej i prawnej zdolności do tego, żeby być sędzią”. Mógłby natomiast według pana profesora np. przystąpić do palestry. „Pragnę przypomnieć, że każdy, kto chce zostać adwokatem, musi wykazać się nieskazitelnością charakteru” – tak kończące się pismo wystosował do prof. Rzeplińskiego w odpowiedzi mec. Jacek Trela, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.

Myślę więc, że Łukasz Piebiak, jeśli tylko zamarzy mu się zielony żabot – bo chyba jednak na razie postanowił pozostać przy fioletowym – powinien poprosić o garść wskazówek Dariusza Czajkę.

Pozostało 77% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.