Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy można mi ukraść coś, czego nie posiadam?

23 kwietnia 2019

P rezentacja zamierzeń rządu dotyczących dalszych losów OFE wywołuje ze zrozumiałych powodów ożywioną dyskusję w mediach. Pierwsze wypowiedzi publicystyczne i analityczne komentują propozycje premiera Mateusza Morawieckiego z perspektywy: rynku kapitałowego, budżetu państwa, samych funduszy i zarządzających nimi. Niewiele jednak mówi się o perspektywie uczestników OFE. Ich emocjonalne wypowiedzi z łatwością znajdziemy za to w internecie. Ta perspektywa powinna być najważniejsza i stawiana na pierwszym miejscu.

W gorących komentarzach osoby partycypujące w OFE często wręcz wykrzykują, że przedstawione rozwiązanie jest ich okradaniem. Taka ocena powinna jednak chociaż w minimalnym stopniu mieć zaczepienie w rzeczywistości. Abstrahując od tego, czy propozycje rządu mogłyby być inne, korzystniejsze dla uczestników, dla całego rynku kapitałowego, w końcu dla całego systemu emerytalnego, zastanówmy się przez chwilę, czym obecnie są OFE i co propozycje zmian oznaczają dla ich uczestników.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.