Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak działa szczepionkowy bazarek

29 stycznia 2021

Rząd przekonuje, że braki szczepionek to wynik okrojenia dostaw przez producenta, a nie rezygnacji z zakupu części przysługujących nam zastrzyków. I – tak jak reszta Europy – zarzuca Brukseli pobłażliwość wobec producentów nowe zasady.

Minął zaledwie miesiąc od rozpoczęcia w Polsce akcji szczepień, a już trwa wzajemne oskarżanie się o to, kto ponosi odpowiedzialność za chaos i niedobory zastrzyków. Wskutek tych problemów kilkaset tysięcy osób nie dostało preparatu w zapowiadanym terminie. Rząd nie ma sobie nic do zarzucenia, twierdząc, iż winne są opóźnienia w dostawach i Bruksela, która nie naciska wystarczająco na koncerny farmaceutyczne. Opozycja z kolei wytyka rządzącym, że nie kupili prawie 16 mln dawek, które były dla nas dostępne. Koncerny zaś mówią, że brakuje im mocy przerobowych. Na zarzut, że sprzedają do innych państw kosztem Unii, między wierszami przyznają: inni zapłacili wcześniej i więcej.

Pozostało 96% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.