Dziennik Gazeta Prawana logo

Czechow bezpiecznie poprawny

3 lipca 2018

O przedstawieniach w rodzaju "Sztuki bez tytułu" w warszawskim Teatrze Współczesnym pisze się trudno. Projekt ambitny, role w większości dopracowane w szczegółach. Wydarzenie? Jednak nie, bo spektaklowi Agnieszki Glińskiej brakuje fantazji

"Sztukę bez tytułu", młodzieńcze dzieło Antoniego Czechowa, w którym pomieścił on w szkicowej formie zapowiedzi wielu wątków ze swych późniejszych arcydzieł, gra się w Polsce zazwyczaj pod tytułem "Płatonow". Pierwszy dramat autora "Mewy" długo spowity był mgłą tajemnicy. Sądzono nawet, że ledwie 18-letni twórca napisał dwa pokaźnych rozmiarów utwory - "Bez ojcowizny" i "Sztukę bez tytułu" właśnie. Potem okazało się, że to jeden i ten sam. Od nazwiska głównego bohatera zatytułował go tłumacz Adam Tarn. "Płatonow" - tak zostało.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.