Bardzo poważny komik
Stephen Fry stał się znany w Polsce, dopiero gdy zaatakował PiS
Dwa tygodnie temu mało kto w Polsce wiedział, kim jest Stephen Fry. W zeszłą środę usłyszał o nim cały kraj. "Celebryta obwinia Polskę o Holokaust", "Brytyjski aktor atakuje Kamińskiego" - krzyczały nagłówki gazet i portali internetowych. Poszło o wypowiedź Brytyjczyka dla stacji Channel 4, w której ten najpierw zaatakował torysów za mariaż z PiS w Parlamencie Europejskim, następnie nazwał PiS partią homofobiczną i nacjonalistyczną, by w końcu dodać: "Pamiętamy, po której stronie granicy był Auschwitz". Frya cytowały media, a ambasada RP wydała oficjalny list protestacyjny: "Sugerowanie, nawet pośrednie, iż polski naród i Polska jako kraj są w jakiejś formie zbiorowo odpowiedzialne za ponurej sławy obóz śmierci, który stał się symbolem okropności Holokaustu, jest zupełnie błędne i mówiąc wprost - szkalujące".
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.