Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Kultowe utwory Kraftwerk połączyły ludzi na całym świecie

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Weźmie pan udział w festiwalu poświęconym współczesnej muzyce i sztuce wizualnej - czy dla pana zestawienie dźwięku i obrazu jest rzeczą obowiązkową?

ROZMOWA

Jeśli chcemy mówić o przyszłości muzyki, to na pewno tak. Ja badam temat związku dźwięku i obrazu od kilku lat, m.in. organizując festiwale oraz prowadząc wykłady na Uniwersytecie Berlińskim. Dla moich młodszych studentów punktem wyjścia z reguły jest MTV, ale dla mnie formuła prezentowanych tam teledysków szybko się wyczerpała. Dlatego staram się im przybliżać to, co działo się w sztuce współczesnej w latach 60. i 70., a nawet powracać do lat 20., do tzw. absolute filme, kiedy tacy twórcy jak Hans Richter czy Walter Ruttman wprowadzali w ruch impresjonistyczne obrazy i łączyli je z dźwiękiem.

Kilka lat temu rozpocząłem pracę z dwoma artystami - Mathiasem Blackiem i Robertem Baumansem - i stworzyliśmy wspólnie ideę tzw. live cinema, czyli kina z muzyką na żywo. Obecnie nasz występ wygląda tak - pierwszy z nich generuje na komputerze dźwięki i przetwarza mój głos, drugi tworzy na bieżąco wizualizacje z różnych sekwencji filmowych i grafiki. A ja stoję na środku sceny i miksuję ich działania, które prezentowane są na wielkim ekranie przede mną.

Nie do końca, ponieważ wtedy obraz odgrywał drugorzędną rolę wobec muzyki - również z przyczyn czysto technicznych. Za to na pewno moje obecne działania wywodzą się z pewnej filozofii sztuki i estetyki. Wspominałem o artystach niemieckich z lat 20., my odwoływaliśmy się do nich głównie dlatego, że było to jedyne dziedzictwo niemieckie, które nie nosiło piętna nazistowskiego. Kiedy zakładaliśmy Kraftwerk, nie chcieliśmy oglądać się na Amerykę, tylko zrobić coś swojego. Dlatego byliśmy pod wpływem np. szkoły Bauhausu, która mówiła o tym, że należy łączyć technologię i sztukę. Muzycznie inspirowaliśmy się do tego działaniami kolońskiego studia eksperymentalnego i Karlheinza Stockhausena.

Ten proces był nieunikniony. Na etapie "Trans-Europe Express" chcieliśmy wyjść z tego kontekstu niemieckiego i pokazać się bardziej jako zespół europejski. Na tej płycie pojawił się również utwór "Metal on Metal" - pamiętam, kiedy podczas naszej wizyty w Nowym Jorku spotkaliśmy na ulicy breakdancerów, którzy tańczyli do niej. To był dla nas duży szok, ale dał nam też do myślenia, jak wielki potencjał tkwi w naszej muzyce. Potem pojawiły się tematy związane z komputeryzacją i mechanizacją, które były znacznie bardziej uniwersalne. Interesowali się nimi nawet słuchacze w Japonii, dlatego też nasze teksty zaczęły powstawać w różnych językach. Na początku lat 80., po powrocie z trasy w kraju, pojawił się też pomysł stworzenia gatunku techno-pop i "Tour De France" miał być pierwszym utworem tego typu. Tak więc osiągnęliśmy swój cel.

Nie mam nic przeciwko opowiadaniu o Kraftwerk, ale nie chcę ciągle siedzieć w przeszłości. Wolę skupić się na tym, co jest teraz i co będzie za kilka lat - to jest ciekawsze. Ale chyba nie mam innego wyjścia, muszę się do tego przyzwyczaić, tak jak Paul McCartney, który zawsze będzie pytany tylko o The Beatles. A piosenki Kraftwerk z reguły wykonuję trzy: "Robots", "Model" i "Man Machine". Brałem udział w ich tworzeniu i uważam, że przetrwały próbę czasu.

Gwiazdy elektroniki zagrają w stolicy

Od ponad 20 lat utrzymują się w czołówce muzycznego świata z etykietą elektronika. Mowa o gwieździe drugiego dnia Free Form Festival brytyjskim The Orb. W najbliższy weekend w Centrum Kultury Koneser zagra też hiphopowo-jazzowy Herbaliser, który wystąpi w pełnym ośmioosobowym składzie. Warto też zwrócić uwagę na najsłynniejszego producenta muzyki elektronicznej z Finlandii Luomo znanego również jako Vladislav Delay.

@RY1@i02/2009/201/i02.2009.201.000.017a.101.jpg@RY2@

Bartos był współtwórcą największych hitów Kraftwerk

Materiały prasowe

*, niemiecki muzyk i kompozytor, współtwórca największych hitów grupy Kraftwerk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.