Z bokserskiego ringu do wojennego piekła
Jechał na olimpiadę, trafił do Hollywood. Jon Seda, gwiazda serialu "Pacyfik", opowiada o punktach zwrotnych swojej kariery
Miałem być sportowcem, trenowałem boks, marzyłem o zawodowstwie. Gdy dowiedziałem się o castingu do "Gladiatora" (dramat sportowy Rowdy’ego Herringtona z 1992 roku - red.), postanowiłem spróbować swoich sił. I całkiem niespodziewanie dostałem w tym filmie ważną rolę. Ale nawet wtedy nie myślałem jeszcze poważnie o aktorstwie. Wróciłem do trenowania boksu i szykowałem się do olimpiady w Atlancie. Ale nagle zacząłem dostawać kolejne filmowe propozycje. I przyznaję, Hollywood mnie skusiło. Nie żałuję tej decyzji, choć czasem mi szkoda, że jednak na olimpiadę nie pojechałem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.