Film w cieniu wielkich pieniędzy
Nagroda Akademii pomaga przyciągnąć do kin publiczność. To jednak nie te czasy, gdy na podstawie oscarowych wyników można było zgadywać, co będzie grane na ekranach w przyszłym sezonie i w co zainwestują hollywoodzcy producenci
Oscar przede wszystkim utrwalał monopol Hollywood na fabrykowanie i sprzedawanie snów. Taki cel przyświecał przecież ojcom założycielom najbardziej dziś prestiżowej nagrody filmowej. Louis B. Mayer chciał się po prostu dogadać z innymi szychami branży producenckiej w sprawie dystrybucji i promocji amerykańskich filmów. I temu przede wszystkim przez długie lata służył Oscar - był kołem zamachowym napędzającym ogromną machinę marketingową.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.