Dziennik Gazeta Prawana logo

Fabularny sen Piotra Dumały

28 czerwca 2018

"Las", pełnometrażowy, aktorski debiut najlepszego polskiego animatora, to film konsekwentnie wynikający z dotychczasowej twórczości reżysera, ale zarazem otwierający przed nim nową ścieżkę kariery

Piotr Dumała to postać w polskim i światowym kinie absolutnie wyjątkowa. Artysta osobny, konsekwentny, świadomy celów i środków własnej sztuki. U nas owszem doceniany, otoczony przez wierną publiczność niemal kultem, ale funkcjonujący na marginesie głównego nurtu kinematografii. Po trosze z własnego wyboru, ze względu na specyficzną metodę artystyczną, a po trosze upchnięty w niszy artystycznej animacji, z definicji skazanej na hermetyczną marginalizację jako ginąca gałąź twórczości filmowej, właściwie nieobecna w świadomości. Tymczasem za granicą Dumała za swoje prace zebrał ponad pół setki nagród. Był przyjmowany jako jeden z największych mistrzów współczesnej animacji, pełnił rolę ambasadora naszego kina, częściej obecny na największych festiwalach niż Wajda, Zanussi i Kieślowski.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.