Dziennik Gazeta Prawana logo

Balet w fabryce makaronu, czyli Coenowie po chińsku

27 czerwca 2018

Zaprezentowane na Berlinale filmy z Dalekiego Wschodu pokazują, że nie zawsze względy artystyczne mają decydujące znaczenie przy przyjmowaniu filmu do konkursu.

Festiwal otworzył chiński film Wanga Quanana "Apart Together" ("Razem i osobno"). Laureat Złotego Niedźwiedzia sprzed dwóch lat opowiedział o członku chińskiego Kuomintangu, który po przejęciu władzy przez komunistów spędził wiele lat na Tajwanie. Teraz wraca do Szanghaju, by odszukać niewidzianą od dekad ukochaną. Kobieta założyła już nową rodzinę. Teraz we troje: on, ona i jej mąż, wszyscy już po siedemdziesiątce, podejmują próbę nadrobienia tych lat i odwrócenia czasu. To bardzo ciekawe kino, intymne, rzucające ciekawe światło na życie tak zwanych zwyczajnych ludzi. Niestety, to jedyny ciekawy obraz z tamtej części świata w sekcji konkursowej.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.