Ha, ha, Cornelio, już nie mogę się śmiać! Nieznane oblicze autora "Cierpień młodego Wertera"
Zbiór dowodzi, że nie musimy postrzegać romantyków jako odległych twórców z innej epoki, ale ludzi z krwi i kości. I że romantyzm jest nam bliższy, niż mogłoby się wydawać.
Ponad 480 stron, a na nich dziesiątki listów romantyka z lat 1764 - 1775. Głównie listy samego poety, czasem także odpowiedzi na nie, jakie pisali przyjaciele i rodzina. Listom towarzyszą zebrane w osobnych tomach omówienia, zajmujące razem blisko tysiąc stron. Wydana właśnie w Niemczech korespondencja Goethego to przykład na to, że Isaiah Berlin nie mylił się, pisząc, że "literatura dotycząca romantyzmu jest obszerniejsza niż sam romantyzm. Zaś literatura, w której próbuje się określić, czym zajmuje się literatura dotycząca romantyzmu, jest całkiem obszerna sama w sobie".
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.