Dziennik Gazeta Prawana logo

Bernharda Sokrates tragiczny

27 czerwca 2018

W Niemczech ukazał się właśnie tom korespondencji między Thomasem Bernhardem a jego wydawcą Siegfriedem Unseldem. Książka rzuca nowe światło na sylwetkę autora "Wymazywania". I uświadamia, jak wiele jeszcze o nim nie wiemy

Jest rok 1961. 30-letni Bernhard, szerzej nieznany jeszcze autor kilku tomów wierszy i opowiadań, pisze list do dyrektora prestiżowego niemieckiego wydawnictwa Suhrkamp. Choć wydawnictwo jest jeszcze młode, Austriak tłumaczy, że zwraca się właśnie do niego, ponieważ uważa publikowane przez Suhrkamp książki za "jedne z najlepszych na świecie". Tak zaczyna się blisko ich 30-letnia korespondencja. I jednocześnie - dla miłośników Bernharda - ostatni, nieodkryty dotąd dramat tego pisarza. Bardziej niż do jego książek, przynoszący klucz do duszy jego samego.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.