Dziennik Gazeta Prawana logo

Hollywood przerabia Europę

29 czerwca 2018

W 1990 roku Giuseppe Tornatore wyreżyserował film "Wszyscy mają się dobrze" z fenomenalną rolą Marcello Mastroianniego. W piątek na nasze ekrany trafił remake wyreżyserowany przez Kirka Jonesa z Robertem De Niro w roli głównej.

W pierwowzorze emerytowany pracownik sycylijskiej kolei Matteo Scuro (Mastroianni) po śmierci żony postanawia odwiedzić piątkę swoich dzieci rozsianych po całych kontynentalnych Włoszech. Wychodzi na jaw, że ich losy są całkiem inne od oficjalnych wersji przedstawianych ojcu, a matka, która była powiernicą tajemnic dzieci starannie selekcjonowała, informacje o nich. Matteo postanawia to zmienić, a po powrocie na Sycylię przy grobie żony składa jej ironiczny raport z podróży. Podobnie rzecz ma się w nowym filmie zainspirowanym przez utwór Tornatorego: owdowiały Frank (De Niro) czuje, że pochłonięty pracą w fabryce kabli, przegapił dorastanie swoich (to jednak Ameryka i inny model rodziny) trojga dzieci. Porzuca więc pielęgnowanie ogródka i postanawia wyruszyć w podróż przez całe Stany z Nowego Jorku do Las Vegas, aby pojednać się z każdym z nich. Poczuje się podczas tych niezapowiedzianych wizyt zbędny i niepotrzebny, niemal obcy, niczym anachroniczny fragment przeszłości we współczesnych dekoracjach. Rosie, Amy i Robert nie mają czasu dla ojca, nie tylko dlatego że mają swoje życie, ale nie dopuszczają go bliżej, chroniąc przed trudną prawdą.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.