Cienie i blaski
Marilyn Monroe i Elizabeth Taylor. Jak opowiedzieć o ich romansach, by nie popaść w banał?
Ukazały się dwie pozycje traktujące o słynnych związkach obu dam: premierowy "Romans stulecia. Elizabeth Taylor i Richard Burton" Sama Kashnera i Nancy Schoenberger oraz wznowienie "Marilyn Monroe & Arthur Miller" pióra Christy Maerker. Lektury zarazem podobne i nie - o ile pierwsza tonie w oceanie plotkarskich szczegółów, o tyle druga dąży do inteligentnej syntezy. Przykład: z pierwszej pozycji dowiemy się explicite, jak i kiedy Taylor z Burtonem "pieprzyli się jak króliki", druga zostawi nas z mocnym, działającym na wyobraźnię obrazem cudzej intymności: siedzącego w fotelu i czytającego książkę Millera, który czule trzyma Marilyn za duży palec u stopy...
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.