Nie przegap w TV
. Ani dla reżysera Matheiu Kassovitza, ani dla grającego główną rolę Vincenta Cassela nakręcona w 1995 roku "Nienawiść" nie była debiutem. Ale to właśnie ten film nadał energię karierze obu Francuzów. Cassel wyrósł na jednego z najciekawszych współczesnych europejskich aktorów, Kassovitz nieco się pogubił w meandrach kina popularnego (choć jego najnowszy obraz "L’ordre et la morale" jest podobno powrotem do wysokiej formy). "Nienawiść" do dziś pozostaje jednym z nielicznych filmów lat 90., którym udało się w pełni uchwycić zachodzące zmiany społeczne, grożący nagłym wybuchem multikulturowy tygiel. Jednak naturalistycznie nakręcona historia trójki chłopaków z imigranckich rodzin, z jednej strony wkurzonych na otaczającą ich rzeczywistość, z drugiej kompletnie do niej niedostosowanych, robi wrażenie nie tylko celnością społecznej diagnozy. To przede wszystkim kawał porządnego, bliskiego życiu kina.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.