Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Potrawa średnio zjadliwa

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

"Mniam!" opowiada o przyjaźni ogromnego żarłacza białego Szczeny z rekinem bambusowym Olem. Mniejszy wyrusza na ląd, uwolnić swoich młodszych braci z rąk kłusowników. Szczena z kolei w zbudowanej przez Doktora Mackensteina machinie rusza na pomoc Olowi. Na lądzie muszą stoczyć walkę z ludźmi i kogutami.

Twórcy animacji "Mniam!" wpadli na ambitny i niebezpieczny pomysł. Rysowanie podwodnego świata to przecież wyzwanie dużo większe niż świata naziemnego. Ekran musi cały czas podwodnie falować, inne są kolory, ruchy ludzi i roślin. Animatorzy sprawdzili się znakomicie, gorzej ze scenarzystami. Jeżeli chcieli zrobić film dla maluchów, to przesadzili z przemocą - rekin ciągle myślący o pożarciu innych rybek, bijący się ze sobą chłopcy kłusownicy i agresywny wobec nich opiekun. Było to zresztą widać na pokazie, kilku maluchów, płacząc chciało wyjść z sali. Poza tym w animacji, szczególnie w pierwszej połowie, przeważa mroczny obraz z morskiego dna. Trzeba jednak przyznać, że obraz w wielu momentach zachwyca. Niestety nie dorównuje mu nie tylko scenariusz, ale też dialogi, w wielu przypadkach na siłę nawiązujące do popkultury: "Tańca z gwiazdami", "Kuchennych rewolucji". Zresztą ich bohaterka wciela się w jedną z postaci: żółwicę Magdę. Magda Gessler nie sprostała wyzwaniu. Duka swoje kwestie bez specjalnego zaangażowania, jakby recytowała wiersz na szkolnym apelu.

@RY1@i02/2011/195/i02.2011.195.196.023c.001.jpg@RY2@

WP

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.